Agnieszka i Tomek | Folwark Kadyny

Posted on

Ślub w Klasztorze w Kadynach

Wziąć ślub w dzisiejszych czasach można wszędzie. Wiadomo, że w przypadku ślubów kościelnych miejsca muszą spełniać kilka warunków, z kolei w doborze miejsca na ślub cywilny ogranicza Cię tylko twoja wyobraźnia, no i czasem finanse. Okazuje się, że wcale nie trzeba wysilać wyobraźni, bo wspaniałe miejsca na śluby już istnieją. Tylko że czasem tak jak to są schowane w lesie.

Pieszo na sale weselną

Wyobraźcie sobie spokojną miejscowość nad morzem, do której prowadzi droga przez całkiem wysokie wzniesienia. Na tych góreczkach mamy piękny i zielony rezerwat przyrody, a w samym sercu tego lasu zakon pełen wesołych Franciszkanów. Już na dzień dobry byliśmy sprzedani. Potem było jeszcze lepiej! Zaraz po wyjściu z klasztoru mamy małe schodki, które ciągną się jakieś 400 metrów i prowadzą wprost do Folwarku, więc można sobie zrobić spacerek. Genialne!

Wesele w Folwarku Kadyny

Chcesz nasz zaczarować? Wystarczy, że w temacie maila napiszesz „Folwark” a my wskakujemy w tę współpracę w ciemno! Śluby w folwarkach zawsze mają etykietę „slow”, którą tak bardzo uwielbiamy. Czerwone dachówki i cegły pokryte zielonym bluszczem, drewniane elementy i stajnie skradły nasze serca. Chętnie będziemy tam wracać!

Spacer podczas wesela

Ileż można jeść, pić i tańczyć na weselu? No pewnie dużo…, ale czasem przydaje się urozmaicenie, albo spacer. Szczególnie jeśli 10 minut od sali jest zalew wiślany. Agnieszka i Tomek zafundowali nam rozrywkę w postaci puszczania lampionów. To nic, że na horyzoncie bulgotała złowieszczo burza. Plan trzeba było zrealizować. Mimo wiatru udało się wypuścić dwa lampiony, radość była wielka!

Sesja ślubna w czerni i bieli

Czerń i biel ma swój niesamowity klimat, który po delikatnej obróbce może przywodzić na myśl stare dobre, analogowe czasy. Od zawsze ciągnie nas do tego typu fotografii. Brak kolorów pozwala na skupienie się na tym co istotne. Zamiast zastanawiać się nad odcieniem koloru sukni pani młodej możemy zobaczyć to co najważniejsze – emocje. Mimo to w dzisiejszych czasach mamy tak wspaniałe aparaty i ekrany, które pięknie ukazują kolory, że aż żal celowo się ich pozbywać. No chyba, że tak jak tu trafiasz na fanów starego Francuskiego kina i wiesz, że możesz pocisnąć czerń i biel na sto procent.