Marta i Patryk

Nie ukrywamy że lubimy wszelkiego rodzaju rustyk, boho i vintage. Jeszcze bardziej lubimy luźne wesela… no wiecie, takie bez spiny. A już w ogóle to kochamy naturę, lasy, piękną pogodę i dzicz. No ale przecież nie można mieć wszystkiego prawda?
No i tu się okazuje że można. Kiedy wesele organizują ludzie, którzy spędzają w lesie więcej czasu niż my to wiedz że będzie ekstra. Marta i Patryk mieszkają, pracują i żyją lasem – oboje są leśnikami i zaprosili nas do Borów Tucholskich, abyśmy uwiecznili ich dzień.

Miłego oglądania – Darz bór!