Angelika i Paweł | Ślub cywilny na pomoście

Jak zrobić idealne wesele?

Czy można zaplanować idealne wesele? Pewnie tak, albo i nie. W sumie to nie wiemy, ale wiemy na pewno jak zrobić wesele, które zadowoli wizualnie Waszego fotografa. Takie wesele zorganizowali nam Angelika i Paweł. Wybór miejsca, dbałość o detale, stroje, spójną kolorystykę i dekoracje były na absolutnie najwyższym poziomie. Nie zabrakło nawet mini dramatu, w postaci zatrzaśnięcia się Angeliki w łazience na kilkadziesiąt minut przed ślubem. Wszystko to w połączeniu z idealną pogodą dało nam idealne warunki na stworzenie wspaniałego reportażu.

Ślub cywilny na pomoście

O ile doceniamy gotyckie zabytkowe katedry, tak wręcz lubujemy się w ślubach plenerowych. Mimo, że chodzenie tyłem po chwiejącym się pomoście przyprawia nas o mini zawał serca, to każdą katedrę z wielką chęcią zamienilibyśmy na naturę, wodę, drzewa i zieleń.

Wesele plenerowe nad jeziorem Otomin

Po krótkim, ale jakże wzruszającym ślubie przychodzi czas na wesele. Lubimy wesela na luzie, a największy luz wtedy kiedy nie trzeba ładować się do samochodu i pędzić ile fabryka dała, aby dojechać na salę. W Otominie sala jest kilka kroków obok. Kiedyś był to wielki namiot a teraz powstała tam nowoczesna i stylowa sala. Wielkie przeszklenia oprócz tego, że wpuszczają masę naturalnego światła pozwalają cieszyć się widokiem jeziora i lasu, a surowe wykończenia i drewniana podłoga dodają klimatu.

Sesja zdjęciowa nad wodą

Nie bylibyśmy sobą gdybyśmy nie skorzystali z tych pięknych okoliczności na piękne zdjęcie. Chwilę po zachodzie słońca wyciągnęliśmy Angelikę i Pawła na pomost, gdzie przez dobre 15 minut mieliśmy okazję się wyciszyć, wziąć kila głębszych oddechów i przy okazji ponaciskać trochę spust migawki. Myśleliśmy, że to co wyłapaliśmy tam trudno będzie przebić na naszej sesji plenerowej, ale byliśmy w błędzie. Pełno wymiarową sesję w stoczni znajdziecie tu.

Film